Patriarcha Kirył o sytuacji na Ukrainie

O sytuacji na Ukrainie mówił podczas zebrania biskupów Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej patriarcha moskiewski i całej Rusi Kirył.

 

Cierpienia arcypasterzy, duchownych i prawosławnych wiernych, którzy znaleźli się w strefie działań wojennych, wywołują w naszych sercach ból – zaznaczył. – Niestety, bratobójcza wojna, która wybuchła na tej ziemi, trwa do dzisiaj. Z powodu działań wojennych i katastrofy humanitarnej razem z cywilną ludnością Donbasu cierpią wierni naszej Cerkwi, której parafie i wspólnoty stanowią większość religijnych wspólnot regionu – podkreślił hierarcha.

 

Patriarcha Kiril

Poinformował, że tylko na terytorium donieckiej i gorłowskiej diecezji w wyniku ostrzałów uszkodzono sześćdziesiąt cerkwi, z czego kilkanaście zniszczono całkowicie.

 

Zdarzały się sytuacje, kiedy pociski trafiały w cerkwie w czasie nabożeństw – zabijając i raniąc wiernych. W wyniku działań wojennych zginęli o.o. Paweł Życzenko, Władimir Kreslianski, Gieorgij Nikoszow. Wielu duchownych zostało bezprawnie zatrzymanych i przesłuchiwanych z użyciem przemocy.

Patriarcha Kiril i gołab

Znane są mi przypadki gróźb, a nawet zaocznych kar śmierci, wymierzonych w co najmniej dziesięciu duchownych Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej – powiedział patriarcha. – W tych regionach, gdzie ugrupowania nacjonalistyczne są najsilniejsze, dochodziło do przypadków wandalizmu, podpalenia cerkwi, upowszechniania siejących międzywyznaniową niezgodę ulotek i plakatów.

Dążąc do zaprzestania przelewu krwi, Rosyjska Cerkiew Prawosławna nieustannie nawołuje walczące strony do pokojowego dialogu. Jednakże oczekiwany pokój nie może być trwały, jeśli nie zostaną zlikwidowane podstawy przejawów niesprawiedliwości i dyskryminacji w zakresie języka, narodowości czy religii – podkreślił zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi. – Wykorzystujemy wszelkie możliwości, żeby przekazać społeczności międzynarodowej rzeczywisty obraz tego, co naprawdę dzieje się na Ukrainie i zwrócić uwagę na rozpaczliwą sytuację jej narodu.

Patriarcha Kirył przypomniał, że w sierpniu 2014 roku skierował w tej sprawie list do zwierzchników lokalnych Cerkwi prawosławnych, w którym informował o przypadkach prześladowania prawosławnych duchownych i wiernych zarówno w strefie konfliktu zbrojnego, jak i na pozostałym terytorium Ukrainy. – List ten wywołał żywą reakcję, wielu zwierzchników lokalnych Cerkwi wyraziło nam poparcie i współczucie – podkreślił władyka. – Skierowałem też odpowiednie listy do wielu organizacji międzynarodowych. Uważam za konieczne, by za pośrednictwem kazań i publicznych wystąpień prezentować stanowisko Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej wobec wydarzeń na Ukrainie jak najszerszemu kręgowi odbiorców – dodał zwierzchnik.

Skomplikowaną sytuację polityczną starają się wykorzystać organizacje raskolników, przede wszystkim przedstawiciele tzw. filaretowskiego raskołu. – Tylko w ubiegłym roku bezprawnie,przy użyciu siły, przejęli co najmniej osiemnaście cerkwi w obwodzie rowieńskim, tarnopolskim i lwowskim. Należy podkreślić, że nieudanych prób przejęcia cerkwi było znacznie więcej, co świadczy nie tylko o zdecydowaniu raskolników, ale i o męstwie i twardości w wierze prawosławnej wiernych Ukrainy – poinformował patriarcha.

– Mówiąc o cerkiewnej sytuacji na Ukrainie, chciałbym podziękować metropolicie kijowskiemu i całej Ukrainy Onufremu – kontynuował hierarcha. – Uważam, że mądra i zrównoważona postawa Jego Świątobliwości pomaga zachować kanoniczną jedność Cerkwi na Ukrainie, bez względu na skomplikowane warunki polityczne, destrukcyjną działalność raskolników i presję zewnętrzną. Powinnością Cerkwi w obecnej sytuacji nie jest polityczna ocena którejkolwiek ze stron, ale wskazywanie na konieczność rozmów i wzywanie do pokoju, zwracając uwagę na katastroficzne położenie ludności cywilnej w strefie konfliktu.

Zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi podkreślił męstwo i zdecydowanie arcypasterzy i pasterzy, którzy niosą służbę na terenie działań bojowych, którzy pozostali ze swoim stadem i nie bacząc na zagrożenia własnego życia niosą razem z nim wszystkie ciężary i wyrzeczenia.

Władyka poinformował o pomocy okazywanej przez Cerkiew: – Ukraińska Cerkiew Prawosławna okazuje humanitarną pomoc ludności cywilnej w strefie walk. Biorą w tym udział także diecezje Rosyjskiej Federacji. Zorganizowano zbiórkę pieniędzy i pomocy dla uchodźców, których liczba już latem ubiegłego roku przekroczyła milion. Diecezje przyjmowały i rozmieszczały uchodźców, okazywały wszelką pomoc.

Z błogosławieństwa Jego Świątobliwości została utworzona Komisja Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej do spraw organizacji pomocy ludności cywilnej Ukrainy. – Ten organ do tej pory pracuje efektywnie. Przywołuję Boże błogosławieństwo na wszystkich, którzy aktywnie trudzą się na tym polu – dodał patriarcha.

Wspominając zmarłego metropolitę kijowskiego i całej Ukrainy Włodzimierza, zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi wezwał arcypasterzy by zawsze pamiętali o jego wieloletnich wysiłkach dla zachowania jedności Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej, o jego staraniach odgrodzenia jej od wilków, którzy starali się rozszarpać stado Pańskie, o jego niezachwianym trwaniu w Ewangelicznej Prawdzie w obliczu raskołu.

Uczestnicy spotkania biskupów odśpiewali Wiecznaja pamiat’ zmarłemu metropolicie Włodzimierzowi, a także zabitym podczas konfliktu pasterzom Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej.

Na podst. pravoslavie.ru i sedmitza.ru
oprac. Ałła Matreńczyk

Ałła Matreńczyk